| Księga Gosci | ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Piękna sprawa ten Terrordome.”Shit Fuck Kill„ zaskoczyło mnie bardzo pozytywnie. Gdzieś wyczytałem, że panowie grają połączenie thrashu z grindem. Hmmm… tego jeszcze nie spotkałem. Wydawało by się, że te style nie bardzo ze sobą współgrają, a tu miła niespodzianka. Od dzisiaj już wielce oświecony, dumnie będę kroczył przez życie i miażdżącym spojrzeniem wybijał ludziom z głów zabobony. Chłopaki z Terrordome to dopiero pokazali klasę! Nieważne jaki to styl, to ma jednym ciosem powalać i tak się dzieje! Już od samego początku płyty (no może oprócz intra) można pobujać głową to w rytm muzyki, to z podziwu. Co raz pojawiają się szybkie soczyste partie, przyprawiające o banana na ryju. Tylko 14 minut zabawy, a jednak te 8 kawałków wystarczy aby porządnie przetrzepać dupsko. Chłostanina bez litości zapodawana jest w ogromnych dawkach. Szalejąca perkusja plus ścinające z nóg partie gitar wpełzają uszami i robią papkę z mózgu. Na dokładkę chory wokal, dzięki któremu mogło by się wydawać, że chłopaki zwiali psychiatrze ze stołka. Dokładnie tak! Cała muzyka przesycona jest chorym klimatem, który nadaje jej w pewnym sensie unikatowy styl. Uwagę przykuwa praktycznie wszystko. Od samych aranżacji, po wykonanie. Nie mam się do czego przyczepić, a w końcu to dopiero próbka możliwości zespołu. Wierzę, że jak dostaniemy calaka to nas pozamiata. Oby jak najprędzej! Lista utworów: 1. Advancing Constantly (Prelude To Terror) 2. Sickness Among Us 3. Boiling Dogsblood 4. Fuckbody 5. Worry Yourself To Death 6. Madcap Terror 7. Occupation Son 8. Goddamn Asskicking Well Ocena: 9/10 www.terrordome.net.pl Furik |
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
![]() |
||